Filharmonia Dowcipu
Filharmonia Dowcipu




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Kawały o blondynkach
PostNapisane: Wt wrz 10, 2013 10:12 am 

Dołączył(a): Wt wrz 10, 2013 10:09 am
Posty: 1
Podczas dłuższej jazdy pociągiem blondynka wychodzi do toalety, po czym nie może trafić do swojego przedziału.
Stoi na korytarzu i płacze.
Podchodzi do niej inny pasażer i pyta co się stało, po czym mówi:
- Niech sobie Pani przypomni coś szczególnego z tego przedziału, to go znajdziemy.
Po dłuższym zastanowieniu blondynka woła:
- Już wiem, za oknem było jezioro!


Mąż wraca z pracy.
W progu wita go żona, niesamowicie uradowana blondynka.
- Kochanie co cię tak ucieszyło, z jakiego powodu masz taki dobry humor? - pyta mąż.
- Wiesz kochanie, te puzzle co mi podarowałeś 2 tygodnie temu, dzisiaj udało mi się skończyć układać.
- I co? To jest taki powód do radości?
- Ależ tak kochanie, na pudełku pisało, że od 2 do 5 lat.


Blondynka miała stłuczkę samochodową.
Wychodzi facet z auta i prosi blondynkę żeby też wysiadła. Facet mega pod denerowowany maluje kółko kredą na jezdni i mówi do blondynki:
- Stań w tym kółku, i do póki Ci nie powiem nie możesz z niego wyjść.
No i blondynka stoi w tym kółku a w tym czasie, facet bierze młotek i zaczyna tłuc w jej aucie lusterka i przednie światła. Odwraca się, patrzy, a blondynka zaczyna się śmiać. Zdezorientowany facet wkurzył się jeszcze bardziej, i zaczyna tłuc blondynce szyby w aucie. Po chwili odwraca się, patrzy, a blondynka znowu się śmieje. Facet już nie wytrzymał, wkurwiony do ostateczności zaczyna niszczyć blondynce cale auto. Skończył swoją dewastacje, odwraca się a ona dalej się śmieje. Facet nie wytrzymał i pyta:
- I z czego się tak cieszysz, przecież całe auto Ci rozwaliłem?!
- Bo jak nie patrzałeś, to ja z kółka wychodziłam.

_________________
piaseczno
Drzwi bezprzylgowe Katowic


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kawały o blondynkach
PostNapisane: So gru 28, 2013 3:33 pm 

Dołączył(a): So gru 28, 2013 3:31 pm
Posty: 1
- Co mówi blondynka, gdy widzi dwa lecące bociany?
- Jeee, będę miała bliźniaki!


Blondynka idzie sobie drogą po środku i nic ją to nie obchodzi. Nagle widzi że Lady Gaga idzie tuż za nią więc pyta:
- Mogę autograf?
- Nie mam długopisu.
- Ale ja mam.
- Nie mam papieru.
- Ale ja mam!
GaGa się podpisuje a blondynka idzie do apteki i widzi Beyonce robi to samo. Przez cały dzień spotyka jeszcze 10 gwiazd a gdy wieczorem wraca do domu mówi do swojego męża:
- Witaj.
- PRZYNIOSŁAŚ TO WSZYSTKO O CO PROSIŁEM!?
- yy czyli...
- Miałaś iść do 10 różnych sklepów.
1. Apteka
2. Mięsny
3. Do ciotki
4. do wypożyczalni filmów
5. Spożywczak
6. Papierniczy
7. Do teściowej
8. Do pizzerii
9. księgarnia
10. już nie pamiętam nawet ty C*po!!!


Jedna blondynka mówi do drugiej:
-czemu go kochasz?
-bo on jest kochany!
-ale ja jestem kochańsza.
-no nie wiem. Ty nie robisz mi patelni


Podczas wojny żołnierz do wody dodaje blondynce środek przeczyszczający.
Ona o niczym jednak nie wie i po paru minutach chce się jej kupę.
No to idzie poza obóz.
Na następny dzień żołnierze niemieccy chcą napaść na obóz a parę kroków od niego dowódca mówi:
- Uwaga chłopaki mamy miny na drodze.

_________________
cv cv


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kawały o blondynkach
PostNapisane: Pt lip 11, 2014 11:31 am 

Dołączył(a): Pt lip 11, 2014 10:47 am
Posty: 3
Przychodzi kobieta do lekarza i skarży się na ból.
- Gdzie panią boli? - pyta się lekarz.
- Wszędzie - odpowiada kobieta.
- Jak to wszędzie, proszę być bardziej dokładnym.
Kobieta dotyka kolana palcem wskazującym:
- Tu mnie boli.
Następnie dotyka lewego policzka:
- O tu mnie boli.
Potem dotyka prawego sutka:
- O tu też mnie boli - mówi z grymasem bólu kobieta.
Lekarz popatrzył na kobietę ze współczuciem i pyta się:
- Czy Pani jest naturalną blondynką?
- Tak.
- Tak myślałem - kontynuuje lekarz - ma pani złamany palec.

_________________
acai posadzki przemysłowe


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kawały o blondynkach
PostNapisane: Śr sie 06, 2014 12:21 pm 

Dołączył(a): Śr cze 25, 2014 8:51 pm
Posty: 2
Milioner oprowadza przyjaciela po swojej posiadlosci.
- Widze, ze masz piekne pole golfowe, pewnie uwielbiasz grac w golfa?
- A raz zagralem, ale to mnie nudzi.
Po chwili przechodza kolo wspanialego basenu ze skocznia.
- Pewnie lubisz plywac, skoro masz taki duzy basen?
- Niecierpie, raz sie wyklpalem, ale woda byla taka zimna i mokra.
Wreszcie zblizaja sie do domu, gdzie wita ich przepiekna, mloda blondynka.
- To maja corka - przedstawia gospodarz.
- Zapewne jedynaczka? - pyta przyjaciel.

_________________
Calvado - szlafroki http://www.anetapaszek.pl/portfolio_/malarstwo/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kawały o blondynkach
PostNapisane: Wt lis 18, 2014 10:39 am 

Dołączył(a): Wt lis 18, 2014 10:31 am
Posty: 3
Przychodzi blondynka do sklepu muzycznego.
Rozgląda się dłuższy czas a następnie zwraca się do sprzedawcy:
- Myślę, że się zdecydowałam. Proszę tę dużą czerwoną trąbkę i ten śliczny akordeon spod ściany.
Sprzedawca patrzy na blondynkę z politowaniem w oczach i mówi:
- Gaśnicę mogę pani sprzedać w ostateczności, ale jeśli chodzi o kaloryfer to nie ma mowy!

_________________
Granie w siódemki online


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL