Filharmonia Dowcipu
Filharmonia Dowcipu




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Kawały na poprawę humoru
PostNapisane: Pt lip 26, 2013 7:46 am 

Dołączył(a): Pt lip 26, 2013 7:42 am
Posty: 1
Jedzie kierowca ciężarówki i widzi zielonego ludzika:
- Czemu stoisz na ulicy?
- Jestem bardzo głodny i jestem pedałem.
Dał mu kanapkę i pojechał dalej.
Spotyka czerwonego ludzika:
- Czemu stoisz na ulicy?
- Chce mi się pić i jestem pedałem.
Dał mu picie i pojechał dalej.
Widzi niebieskiego ludzika.
Wkurzony wysiada i pyta:
- A ty pedale czego chcesz?
- Prawo jazdy i dowód rejestracyjny, proszę.


Jest konkurs kto najdłużej wytrzyma pod wodą.
Zgłosiło się trzech mężczyzn.
Mówi pierwszy:
- Eeee... ja to wytrzymam ponad godzinę.
Drugi na to:
- A ja drogi kolego co najmniej trzy godziny, bo jestem zawodowym nurkiem.
Na to trzeci:
- A ja to dłużej niż minutę to se nie posiedzę, bo się dla jaj zgłosiłem.
Pierwszy zawodnik nieoczekiwanie wypłynął po 5 minutach.
Komisja pyta:
- A co to się stało, mówił pan, że godzinę wytrzyma?
- A daj pan spokój z wprawy wyszedłem.
Drugi zawodnik wypłynął po 30 min.
- Co się stało? W panu cała nadzieja była zawodowy nurek i co?
- A daj pan spokój. Przeceniłem swoje możliwości.
Trzeci najbardziej słaby zawodnik jak wskoczył tak mija godzina, dwie wypływa po trzech godzinach.
Komisja w szoku.
- Jak pan to zrobił??
- k**wa nie wiem, musiałem o coś gaciami zahaczyć!

_________________
conversa.edu.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kawały na poprawę humoru
PostNapisane: Pt sie 23, 2013 9:28 pm 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So paź 09, 2010 9:26 pm
Posty: 52
Przychodzi do dyrektora cyrku kobieta. Drobna, mała, chuda w okularach i pyta o pracę
. -W jakim charakterze chciałaby pani u nas pracować?
-Ujarzmiam dzikie bestie.
Wyraźnie rozbawiony dyrektor mówi:
-O, tam jest klatka z tygrysami, proszę spróbować. Trochę nam się rozbrykały.
Kobieta spokojnie podchodzi, ze spokojem otwiera klatkę i wrzeszczy:
-MORDY W KUBEŁ CHAMY!
Tygrysy ,momentalnie uspokoiły się, jeden z wrażenia aż zmoczył podłogę. Dyrektor zaskoczony:
-No dobrze, a dlaczego pani chciałaby u nas pracować?
-Aaa, bo jestem zmęczona dotychczasowym zawodem.
-A gdzie pani pracuje?
-Jestem wychowawczynią w gimnazjum. :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kawały na poprawę humoru
PostNapisane: Śr lis 27, 2013 3:50 pm 

Dołączył(a): Śr lis 27, 2013 3:44 pm
Posty: 4
Przychodzi baba do lekarza z piłą na plecach...
Lekarz pyta:
Co Pani piła ?:)

_________________
żłobek prywatny | kluby malucha | przedszkola opieka nad dzieckiem


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kawały na poprawę humoru
PostNapisane: Pn paź 06, 2014 1:26 pm 

Dołączył(a): Pn paź 06, 2014 1:24 pm
Posty: 1
Warszawiak, Ślązak i Kaszub pojechali na wczasy do Egiptu. Gdy płynęli łódką, wyłowili z wody gliniany dzban z dziwną pieczęcią. Po chwili złamali tę pieczęć i z dzbana wyleciał Dżinn.
- Uwolniliście mnie, spełnię wasze trzy życzenia. Po jednym na każdego.
Kaszub:
- Ja tak kocham Kaszuby... Niech zawsze woda w jeziorach będzie czysta, ryb będzie pod dostatkiem, a turyści niech będą porządni i bogaci.
Dżinn:
- Nudnawe życzenie, ale jak chcesz. Zrobione.
Warszawiak:
- Wybuduj dookoła Warszawy ogromny mur, żeby odgrodzić moje miasto od reszty tego zacofanego kraju i żeby żadni wsiowi mi tu nie przyjeżdżali.
Dżinn:
- OK. Zrobione. Teraz ty - Dżinn zwraca się do Ślązaka.
Slązak:
- Powiedz mi coś więcej o tym murze wokół Warszawy.
- No, otacza całe miasto, jest betonowy, wysoki na kilometr i szeroki na trzy kilometry u podstawy. Mysz się nie prześlizgnie.
Slązak:
- Dobra. Nalej wody do pełna.

_________________
VE 996 37 Masiero
żwir darimex


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kawały na poprawę humoru
PostNapisane: Wt lis 18, 2014 10:36 am 

Dołączył(a): Wt lis 18, 2014 10:31 am
Posty: 3
98-letni staruszek przychodzi do lekarza na badania kontrolne. Lekarz pyta go o samopoczucie, na co staruszek odpowiada:
- Nigdy nie czułem się lepiej. Mam 18-letnią narzeczoną. Jest w ciąży i wkrótce będziemy mieć syna...
Doktor myśli chwilę i mówi:
- Niech pan pozwoli, że opowiem panu pewną historię:
Pewien myśliwy, który nigdy nie zapominał o sezonie myśliwskim, wyszedł raz z domu w takim pośpiechu, że zamiast strzelby wziął ze sobą parasol. Kiedy znalazł się w lesie, z krzaków wyszedł ogromny niedźwiedź. Myśliwy wyciągnął parasol, wycelował w niedźwiedzia i wypalił. I wie pan co stało się potem?
- Nie - odpowiada staruszek.
- Niedźwiedź padł martwy jak kłoda.
- Niemożliwe! - wykrzyknął staruszek - Ktoś inny musiał wystrzelić!
- I do tego punktu właśnie zmierzałem...

_________________
Granie w siódemki online


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL